niedziela, 26 listopada 2017

"Tajemnice starego domu" - Ilona Gołębiewska [recenzja]




"Historia zatoczyła krąg. Stary dom na nowo stał się centrum jej świata,
twierdzą, do której prowadzą wszystkie drogi. 
Ten dom to czas i ludzie, o których pamięć nigdy nie zblaknie, to wspomnienia, 
ale i nieopowiedziane dotąd historie. 
Życie trwa dalej.
Z przeszłości powracają tajemnice starego domu."


Parę miesięcy temu miałam okazję zasmakować lektury książki "Powrót do starego domu". Ta słodko-gorzka i przesiąknięta tajemnicami powieść stanowiąca moje pierwsze spotkanie z piórem Ilony Gołębiewskiej,  wyzwoliła we mnie dość ambiwalentne uczucia. Moim zdaniem wykazała się nie tylko nieoryginalną fabułą, ale nade wszystko w znacznej części przewidywalnością. Wówczas pokusiłam się nawet o stwierdzenie, iż wiem co wydarzy się w życiu bohaterów w kontynuacji zatytułowanej "Tajemnice starego domu", której premiera miała miejsce 22 listopada. Przyznaję, że wyczekiwałam owej powieści z nie mniejszą niecierpliwością niż poprzednim razem. I nie ukrywam, że byłam zaskoczona przepiękną przesyłką oraz cudowną dedykacją autorki. Niemal od razu zabrałam się za pochłanianie tejże prozy. Jakie wrażenia na mnie wywarła? Zapraszam na recenzję.